<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Krzysztof &#8211; Krzysztof Kujawski</title>
	<atom:link href="https://www.kujawski.biz.pl/author/admin/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.kujawski.biz.pl</link>
	<description>Trochę informacji i rozmyślań</description>
	<lastBuildDate>Tue, 20 Jan 2026 20:13:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9</generator>
	<item>
		<title>Dokąd to wszystko zmierza&#8230;</title>
		<link>https://www.kujawski.biz.pl/2026/01/20/dokad-to-wszystko-zmierza/</link>
					<comments>https://www.kujawski.biz.pl/2026/01/20/dokad-to-wszystko-zmierza/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Jan 2026 20:03:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[Zawodowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.kujawski.biz.pl/?p=867</guid>

					<description><![CDATA[Postęp, który zostawia pustkę]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Generatywna AI (te wszystkie czaty, generatory gotowych rozwiązań, dokumentów) ma coraz większe możliwości. Dlaczego? Bo w jej „kodzie” (to bardzo duże uproszczenie) zaszyta jest cała wiedza jakiej dostarczono jej w procesie tzw „uczenia”. Pisałem kiedyś o zaszywaniu wiedzy w systemach informatycznych, tylko na zdecydowanie mniejszą skalę (<a href="https://www.kujawski.biz.pl/2024/01/02/dylematy-nowoczesnych-systemow/" data-type="post" data-id="649">Dylematy nowoczesnych systemów</a>). Już w tamtym wpisie zastanawiałem się nad tym czy lepiej mieć system, który zwalnia z myślenia, czy taki, który jednak tego nie robi.</p>



<p>Upłynęło trochę wody w Odrze, powstało kilka systemów, opracowałem kilka procesów decyzyjnych w elektronicznym systemie obiegu dokumentów, byłem uczestnikiem kilku dyskusji, przysłuchiwałem się kilku kolejnym.</p>



<p>Na co już dzisiaj pozwala generatywna AI? Co najmniej na automatyzację prostych czynności, przy czym słowo „prostych” jest tutaj coraz bardziej umowne. Ze względu na to, że w AI zaszyte jest coraz więcej wiedzy zakres automatyzowanych prac staje się coraz większy. Nie widać (przynajmniej na razie) możliwości dobrego zautomatyzowania prac wymagających kreatywności. I całe szczęście.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Produktywność, zyski i pozorna świetlana przyszłość</h2>



<p>Automatyzacja „prostych” prac niesie ze sobą kilka, dających się prosto zauważyć, konsekwencji:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>oszczędność czasu,</li>



<li>podniesienie jakości,</li>



<li>ograniczenie kosztów.</li>
</ul>



<p>To przekłada się na zwiększoną produktywność. Zwiększona produktywność daje pole do zwiększenia zysków. Większe zyski dają możliwość inwestowania w innowacje. I&nbsp;kółko się zamyka. Żyć, nie umierać. Świetlana przyszłość przed nami.</p>



<p>Zazwyczaj jest jednak jakieś „ale”. I niestety tak samo jest w tym przypadku, bo automatyzacja „prostych” prac niesie ze sobą też konsekwencje, które zauważalne stają się dopiero w szerszej skali.</p>



<p>Od zawsze (przynajmniej od średniowiecza) cechy rzemieślnicze kształtowały jasną i klarowną hierarchię: uczeń, czeladnik, mistrz. Na dobrą sprawę nie zmieniło się to również w dzisiejszych czasach. W pracy przedsiębiorstw cały czas funkcjonuje podział pracy na taką wymagającą niewielkiego doświadczenia (lub nawet nie wymagającą go wcale), tę wykonywaną przez doświadczonych pracowników (czeladników) oraz najtrudniejszą (lub najbardziej kreatywną) wykonywaną przez „mistrzów w swoim fachu”.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Gdy zabraknie czeladników</h2>



<p>Mistrz i czeladnik są (na razie) bezpieczni. Wykorzystanie narzędzi wysokopoziomowego AI stanowi jednak realne zagrożenie dla osób rozpoczynających swoją karierę zawodową. Nie ma co się oszukiwać – młodzi ludzie bez doświadczenia wykonywali zawsze prace proste, powtarzalne, ucząc się przy tym zawodu. Jeżeli te prace są przejmowane przez AI, spada zapotrzebowanie na osoby początkujące. W&nbsp;części branż dzieje się to nie z biegiem czasu, a wręcz z dnia na dzień.</p>



<p>Na przykład tworzenie dobrych aplikacji stanie się już za chwilę zagadnieniem nie dla programistów, a dla architektów, którzy będą potrafili dokładnie i logicznie opisać wszystkie wymagania stawiane przed rozwiązaniem mającym realizować w konkretny sposób jasno zdefiniowane potrzeby biznesowe. To zaś zadanie dla człowieka z&nbsp;doświadczeniem. Wysoko wykwalifikowani specjaliści będą używali doskonałych narzędzi automatyzujących pracę generując bardzo dobre rozwiązania.</p>



<p>Problem w tym, że za nimi będzie sunęła pustka. Skoro zadań dla początkujących będzie coraz mniej to ofert pracy również. Firmy będą zachwycały produktywnością, ale z czasem (liczonym w latach albo nawet w dziesięcioleciach) pokolenie czeladników i mistrzów zacznie odchodzić. Tylko uczniów już nie będzie, bo nikt ich nie będzie zatrudniał.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kształcić czy zarabiać? Dylemat najbliższych dekad</h2>



<p>Brak ofert dla początkujących już dzisiaj zaczyna być problemem i powodem frustracji pokolenia wchodzącego na rynek pracy. W branży IT dosłownie z dnia na dzień jest w&nbsp;tym zakresie coraz trudniej. Postęp w AI zmienia i będzie zmieniał coraz szybciej całe branże.</p>



<p>Do podjęcia pojawia się bardzo ważne zadanie – zadbanie o to, żeby przygotować przyszłych czeladników i mistrzów, szczególnie w warunkach dylematu – „kształcić” czy „zarabiać”. Ktoś musi zadbać o zrównoważony rozwój, myśląc o nim w&nbsp;perspektywie kilkudziesięciu lat.</p>



<p>W tym wszystkim jest jedno pocieszenie – zawsze można zostać stolarzem 😉 Tylko ilu stolarzy jest potrzebnych na świecie…</p>



<div style="height:100px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p>Tytuł sponsoruje przedostatnie zdanie ze skeczu „Drętwy Wacław” Kabaretu Potem z programu „Dzikie Muzy”.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Skecz na trzech aktorów, aktorkę i reżysera (Drętwy Wacław) - Kabaret POTEM" width="848" height="477" src="https://www.youtube.com/embed/_bYJF6496Lw?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<div style="height:100px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.kujawski.biz.pl/2026/01/20/dokad-to-wszystko-zmierza/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wielka gra</title>
		<link>https://www.kujawski.biz.pl/2025/09/26/wielka-gra/</link>
					<comments>https://www.kujawski.biz.pl/2025/09/26/wielka-gra/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Sep 2025 14:01:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.kujawski.biz.pl/?p=859</guid>

					<description><![CDATA[Kiedyś to skończę... Może niedługo.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Jakiś czas temu (w zasadzie to bardzo dawno) pomyślałem, że fajnie byłoby użyć kodów QR do gry. Opisałem to we wcześniejszym wpisie (<a href="https://www.kujawski.biz.pl/2024/04/29/miedzy-zawodem-a-hobby/" data-type="post" data-id="655">Między zawodem a hobby</a>), ale przyszedł czas na aktualizację tematu.</p>



<p>Eksplorując temat gry „zwiedzam” kolejne, nieznane mi wcześniej obszary techniki.</p>



<p>O tym, że bawię się drukiem 3D pisałem wcześniej, więc teraz tylko dodam, że potrafię już coś tam zaprojektować, więc i możliwości tworzenia rekwizytów stają się bogatsze. &nbsp;Dawno temu skończyłem technikum elektroniczne, później kierunek elektronika i&nbsp;telekomunikacja (a&nbsp;bardziej konkretnie specjalność systemy telekomunikacji radiowej) to i możliwość wplatania zagadnień elektronicznych i komunikacji radiowej nie jest jakoś bardzo odległa.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Fabuła</h2>



<p>Pierwotnie chciałem przygotować grę na bazie książki Operacja Dzień Wskrzeszenia Andrzeja Pilipiuka. Niestety w moich oczach wojna w Ukrainie zmieniła postrzeganie sytuacji (wcześniej wojna nuklearna była perspektywą tak odległą, że aż nierealną, co pozwalało mi na swobodne użycie tematu w rozrywce). Teraz &#8211; sam nie wiem.</p>



<p>Nie zdradzając fabuły książki – pojawiają się tam podróże w czasie bohaterów, które mają służyć realizacji konkretnego zadania. Tylko jak zbudować immersyjną opowieść, w której uczestnicy gry poczują, że przenoszą się w czasie (bez milionowego budżetu oczywiście)? Doszedłem do wniosku, że się nie da. Szukałem i szukałem pomysłu. W końcu przyszło olśnienie – wcale nie trzeba przenosić uczestników w czasie! Można stworzyć narzędzie do komunikacji przez czas.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Radioboja</h2>



<p>Operacja Dzień Wskrzeszenia zawiera w sobie ciekawy schemat postępowania bohaterów i sporą ilość różnego rodzaju gadżetów. Jednym z nich jest radioboja – urządzenie do wysyłania wiadomości z przeszłości do czasów bieżących. I tym właśnie będzie to, co buduję od jakiegoś czasu: proste urządzenie elektroniczne, które użyte w grze będzie miało za zadanie nie tyle przenosić uczestników w czasie, co budować poczucie uczestnictwa w misji poprzez pomoc podróżnikom.</p>



<h2 class="wp-block-heading">List z przeszłości</h2>



<p>Temat wojny nuklearnej odstawiłem na półkę, ale pomysł na ogólne założenia gry jest tak pojemny i uniwersalny, że da radę go wykorzystać w niemal dowolnym wątku fabularnym, który wiązałby się z podróżą w czasie. W ten sposób pojawia się możliwość wykorzystania mechanizmów w grze nawiązującej do historii dowolnego miejsca, więc dlaczego nie Szczecina?</p>



<p>W historii naszego miasta jest dużo wątków, które dla dzisiejszych mieszkańców są tajemnicze lub całkowicie zapomniane. Na razie postawiłem w swoich poszukiwaniach na hasło „zaginiona buława” i okres XVII wieku, ale kto wie – może skręcę w jakieś inne czasy?</p>



<p>Tak czy siak – kolejny rekwizyt, który może budować atmosferę to odpowiednio spreparowane listy. A tutaj zahaczamy o temat, który poruszyłem we wpisie <a href="https://www.kujawski.biz.pl/2024/07/18/ciagle-cos-nowego/" data-type="post" data-id="674">Ciągle coś nowego</a> – pismo odręczne z wykorzystaniem plotera. Na tym „froncie” również pojawiły się nowe możliwości – moja pierwsza drukarka Ender 3 stała się „dawcą” części dla tego projektu, który niebawem znajdzie swój finał w działającej maszynie do pisania. Wtedy list marszałka Napoleona lub notatniki sprzed lat z notatkami dla uczestników nie będą problemem.</p>



<h2 class="wp-block-heading">A kiedy gra?</h2>



<p>Przygotowania ciągną się i ciągną, ale jak mówi moja koleżanka z pracy „bo chodzi o to, żeby gonić króliczka” 🙂 Kilka tygodni temu w zasięgu mojego zainteresowania pojawiła się frezarka CNC. Nie wiem jeszcze, dokąd zaprowadzi mnie zainteresowanie tym zagadnieniem, ale już wiem, że od strony inżynierskiej jest to ciekawe zagadnienie. Frezarka (do samodzielnego montażu) już zmontowana, sterowniki silników wymienione na ciche, krańcówki zamontowane. Przed pierwszymi próbami trzeba jeszcze zadbać o to, żeby nie narobić wielkiego bałaganu.</p>



<p>Odpowiedź brzmi więc – nie wiem. Zestaw możliwości jakie daje qrGame, druk 3D, pomysł na sposób zapewnienia poczucia immersji daje duże pole do popisu z fabułą. Trzeba tylko ukończyć poszczególne projekty i zebrać je w gotową przygodę.</p>



<p></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.kujawski.biz.pl/2025/09/26/wielka-gra/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szczecin leży nad morzem – poważna analiza ;)</title>
		<link>https://www.kujawski.biz.pl/2025/07/17/szczecin-lezy-nad-morzem-powazna-analiza/</link>
					<comments>https://www.kujawski.biz.pl/2025/07/17/szczecin-lezy-nad-morzem-powazna-analiza/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Jul 2025 10:02:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.kujawski.biz.pl/?p=846</guid>

					<description><![CDATA[... no bo czemu nie 🎵]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Szczecin leży nad morzem. To fakt. Nie geograficzny, nie topograficzny, ale taki, jak się o nim opowiada i myśli. W polskich rozmowach i przewodnikowych skrótach Szczecin często uchodzi za coś w rodzaju „miasta z widokiem na morze”. Skoro ludzie tak mówią, skoro tak myślą – to może coś w tym jest? Nawet jeśli z tramwaju nie widać Bałtyku, a na plażę trzeba jednak podjechać.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Rubieże, ale z wodą</strong></h2>



<p>W niektórych wyobrażeniach Szczecin bywa traktowany jako miejsce na końcu mapy, gdzieś za siódmą górą, tuż przed granicą z Niemcami. W polskich serialach, gdy jakiś aktor nagle znika z obsady, bywa, że jego postać „wyjeżdża do Szczecina” – bo wiadomo, dalej się już nie da. I faktycznie, pod względem geograficznym jesteśmy na zachodnim krańcu kraju. Ale jednocześnie miasto leży na styku wód i dróg, z dostępem do Odry, Zalewu Szczecińskiego, jeziora Dąbie i rozlewisk, które prowadzą dalej w stronę Bałtyku. Zatem, jeśli ktoś mówi, że tu „musi być morze”, to trudno się dziwić – w końcu woda jest na wyciągnięcie ręki.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Administracyjne wody morskie</strong></h2>



<p>I tu ciekawostka: zgodnie z przepisami, w granicach Szczecina znajdują się administracyjne wody morskie. Statki morskie wpływają do portu bez potrzeby pokrętnych wyjaśnień. Więc jeśli ktoś w rozmowie rzuci hasło, że Szczecin to port morski – nie trzeba go poprawiać. Port jest zdecydowanie morski; miasto nadmorskie – przynajmniej częściowo.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Tramwajem na plażę? Proszę bardzo.</strong></h2>



<p>No dobrze, a co, jeśli ktoś faktycznie zapyta: „Którędy na plażę?” Wystarczy wsiąść w tramwaj numer 9 i po kilkunastu minutach jesteśmy nad jeziorem Głębokie. Jest woda, jest piasek, są gofry i frytki. Nie ma szumu fal, ale klimat wakacyjny zdecydowanie obecny. Dla wielu wystarczająco – zwłaszcza jeśli szukają chwili oddechu w mieście.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Miasto Hanzy, port i otwarcie na świat</strong></h2>



<p>Szczecin to nie tylko układ rzek, kanałów i nabrzeży, ale też miejsce z bogatą historią. Przynależność do Hanzy, tradycje portowe, wymiana handlowa i kulturowa z Zachodem – wszystko to sprawia, że duch „nadmorskości” to nie wymysł, lecz element tożsamości. Port funkcjonuje współcześnie, nie jako atrakcja turystyczna, ale jako istotny węzeł gospodarczy. Choć trzeba przyznać, że widok wieczornie podświetlonych dźwigozaurów stał się jednym z symboli miasta.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Podsumowanie: tak, ale nie do końca</strong></h2>



<p>Czy więc Szczecin leży nad morzem? Tak – jeśli spojrzymy na to przez pryzmat tego, jak się o Szczecinie mówi, prawa administracyjnego czy historii portowej. Ale jeśli planujesz budowanie zamków z piasku i kąpiele w Bałtyku, przyda się jeszcze przesiadka. Najlepiej do pociągu w stronę Świnoujścia. Chociaż… jeśli jesteś na Głębokim, to też możesz poczuć powiew wakacji.</p>



<div style="height:100px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p>Na koniec – coś z naszego lokalnego repertuaru.<br>Jeśli po lekturze nadal masz wątpliwości, czy Szczecin leży nad morzem – posłuchaj 😉 Jak nie, to też.</p>



<div style="height:30px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-4-3 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Nie nad morzem" width="848" height="636" src="https://www.youtube.com/embed/KLL-AbOYq5k?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.kujawski.biz.pl/2025/07/17/szczecin-lezy-nad-morzem-powazna-analiza/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Śladami Pana Samochodzika do Lipieńka</title>
		<link>https://www.kujawski.biz.pl/2025/04/02/sladami-pana-samochodzika-do-lipienka/</link>
					<comments>https://www.kujawski.biz.pl/2025/04/02/sladami-pana-samochodzika-do-lipienka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Apr 2025 20:52:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.kujawski.biz.pl/?p=837</guid>

					<description><![CDATA[Odgrzebałem w sieci. Dawno, dawno temu...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Tekst został napisany w roku 2001 jako podsumowanie wyprawy śladami Pana Samochodzika.</p>



<p>W 2001 zajmowałem się internetem w ZHP, nie miałem w głowie pomysłu na własną stronę, a i blogowanie nie było jeszcze trendem. Teraz, gdy po pierwsze sam piszę, publikuję i zarządzam, przypominam sobie tekst o tej wyprawie.</p>



<p>Pierwotnie umieszczony został w serwisie nienacki.art.pl (aktualnie jego kopia dostępna jest pod adresem <a href="http://nienacki.com" target="_blank" rel="noreferrer noopener">nienacki.com</a>), gdzie również inni użytkownicy umieścili swoje wspomnienia z podróży.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p>Latem 2001 roku wybrałem się w&nbsp;podróż na Mazury, a&nbsp;ostatecznym jej celem był Perkoz nad jeziorem Pluszne, ale nie to jest tematem tej opowieści.</p>



<p>Korzystając z&nbsp;okazji odwiedziłem miejsce, którego pewnie wszyscy szukaliśmy kiedyś, wodząc palcem po mapie. Chciałbym podzielić się z&nbsp;Wami wrażeniami z&nbsp;mojego tam pobytu.</p>



<p>Od kilku już lat poszukiwałem miejscowości, w&nbsp;której mogłyby rozgrywać się wydarzenia znane z&nbsp;&#8222;Templariuszy&#8221;, ale opisy w&nbsp;przewodnikach nie dawały żadnych konkretnych wskazówek. Lipieniek był nad jeziorem, na mapie były ruiny zamku, był blisko Kornatowa&#8230; Niestety nie ma w&nbsp;nim kościółka, bo wtedy nie miałbym już żadnych wątpliwości. Drugim miejscem, które chciałem odwiedzić było Papowo Biskupie, również dość blisko Firlusu. Ze względu na ograniczony czas wyprawy musiałem jednak wybierać&#8230;</p>



<p>Plan był prosty &#8211; wysiąść na odpowiedniej stacji, dojść do odpowiedniej miejscowości. Tak też zrobiłem.</p>



<p>Opuściłem pociąg na stacji Firlus &#8211; jest to malutka wioska położona na północny wschód od Torunia, na Pojezierzu Chełmińskim. Mapa wskazywała las z&nbsp;ruinami zamku krzyżackiego w&nbsp;wiosce Lipieniek, leżącej jakieś trzy, cztery kilometry dalej. Odległość niewielka, szczególnie dla &#8222;poszukiwacza Kortumowa&#8221;, plecak nie za ciężki &#8211; ruszyłem więc naprzód.</p>



<p>Wkrótce na horyzoncie ujrzałem pierwsze drzewa. W&nbsp;zasadzie nic specjalnego &#8211; zwykłe wzgórze, zresztą niewielkie, porośnięte zielonym lasem :). Dotarłszy do niego nie znalazłem niestety ruin zamku, nie licząc pojedynczych cegieł wystających miejscami z&nbsp;ziemi. Najistotniejszą rzecz miałem jednak dopiero napotkać. Snułem się po lesie w&nbsp;poszukiwaniu jakiegoś większego fragmentu fundamentów, aż w&nbsp;samym środku lasu natknąłem się na coś, co wyjaśniło mi, dlaczego warto było przyjechać w&nbsp;to miejsce.</p>



<p>Otóż rośnie tam&#8230; drzewo. Oczywiście nie byłoby w&nbsp;tym nic niezwykłego, gdyby nie narośl na tymże drzewie, w&nbsp;kształcie niemal idealnego serca. Może Nienacki był kiedyś na wakacjach w&nbsp;tej okolicy i&nbsp;także je odnalazł? Kto wie&#8230;</p>



<p>Serce&#8230; Cor tuum&#8230; Kornatowo&#8230; Kortumowo?</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-1 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="300" height="204" data-id="839" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2025/04/las.jpg" alt="" class="wp-image-839"/></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="200" height="305" data-id="840" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2025/04/drzewo.jpg" alt="" class="wp-image-840" srcset="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2025/04/drzewo.jpg 200w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2025/04/drzewo-197x300.jpg 197w" sizes="auto, (max-width: 200px) 100vw, 200px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-thumbnail"><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" data-id="838" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2025/04/serce-150x150.jpg" alt="" class="wp-image-838"/></figure>
</figure>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.kujawski.biz.pl/2025/04/02/sladami-pana-samochodzika-do-lipienka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Podstawy projektów SETI</title>
		<link>https://www.kujawski.biz.pl/2024/12/01/podstawy-projektow-seti-moja-praca-zaliczeniowa-z-2004-roku/</link>
					<comments>https://www.kujawski.biz.pl/2024/12/01/podstawy-projektow-seti-moja-praca-zaliczeniowa-z-2004-roku/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Dec 2024 19:33:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.kujawski.biz.pl/?p=775</guid>

					<description><![CDATA[Moja praca zaliczeniowa z 2004 roku, z otchłani dysku twardego]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>W 2004 roku napisałem ten tekst jako pracę zaliczeniową na jednym z przedmiotów podczas studiów na Politechnice Szczecińskiej. Był to naturalny wybór tematu, ponieważ interesowałem się projektami SETI (Search for Extraterrestrial Intelligence) i byłem uczestnikiem programu SETI@Home, który umożliwiał analizowanie danych z kosmosu dzięki przetwarzaniu rozproszonemu.</p>



<p>Tekst omawia podstawy naukowe projektów SETI, takie jak równanie Drake’a, oraz technologie wykorzystywane do poszukiwania sygnałów od cywilizacji pozaziemskich. Wspomina również o roli projektu SETI@Home, który angażował komputery użytkowników z całego świata do analizy danych z radioteleskopów.</p>



<p>Z perspektywy czasu widzę, że był to świetny sposób, by połączyć swoje zainteresowania z obowiązkami studenckimi. Udostępniam ten tekst jako ciekawostkę i przykład fascynacji nauką sprzed lat.</p>



<p>Zdjęcie radioteleskopu Arecibo: NAIC Arecibo Observatory NSF<br></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Programy SETI</strong> <strong>podstawy naukowe i wykorzystywane środki techniczne</strong></h2>



<h3 class="wp-block-heading">Podstawy projektów SETI</h3>



<p>Nasze Słońce jest tylko jedną z ponad 200 miliardów<a href="http://www.setiathome.pl/about/seti/about_seti_2.html#milkyway#milkyway"></a> gwiazd jakie tworzą galaktykę nazywaną przez nas Drogą Mleczną. Droga Mleczna z kolei jest tylko jedną z&nbsp;miliardów galaktyk we Wszechświecie. Wydaje się więc, że życie powinno istnieć w&nbsp;wielu miejscach poza Ziemią. Czy możemy oszacować w jak wielu? Pierwszym, który podjął taką próbę był astronom Frank Drake układając prostą zależność nazywaną dzisiaj równaniem Drake&#8217;a. W najprostszym ujęciu zależność ta określa nasze szanse kontaktu z cywilizacją pozaziemską. Zrozumienie tego równania nie wymaga zaawansowanej wiedzy matematycznej. Oto jego zapis:</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="106" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/wzor-1-1024x106.png" alt="" class="wp-image-776" srcset="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/wzor-1-1024x106.png 1024w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/wzor-1-300x31.png 300w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/wzor-1-768x80.png 768w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/wzor-1-1536x159.png 1536w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/wzor-1.png 1642w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p><strong>N&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; </strong>Liczba komunikujących się cywilizacji pozaziemskich w naszej Galaktyce. Wartość <strong>N</strong> zależy od wielu czynników wymienionych poniżej.</p>



<p><strong>R&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; </strong>Szybkość formowania się gwiazd z naszej Galaktyce.</p>



<p><strong>f(p)&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; </strong>Liczba gwiazd w naszej Galaktyce, które posiadają układy planetarne.</p>



<p><strong>n(e)&nbsp;&nbsp;&nbsp; </strong>Liczba planet krążących w ekosferach istniejących układów planetarnych. &#8222;Ekosferą&#8221; jest zakres orbit w układach planetarnych słońca gdzie warunki umożliwiają powstanie i wykształcenie form życia. Życie nie może powstać na planetach krążących zbyt blisko swoich słońc (jest za gorąco) i zbyt daleko od nich (jest za zimno).</p>



<p><strong>f(l)&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; </strong>Liczba planet krążących w ekosferach, na których życie powstało i rozwija się.</p>



<p><strong>f(i)&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; </strong>Liczba planet, na których wykształciły się inteligentne formy życia.</p>



<p><strong>f(c)&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; </strong>Liczba planet, na których inteligentne formy życia rozwinęły się w cywilizację techniczną, zdolną do porozumiewania się w Kosmosie.</p>



<p><strong>L&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; </strong>Czas istnienia zdolnej do komunikacji cywilizacji pozaziemskiej.</p>



<p>Po upływie miliardów lat od uformowania się naszej Galaktyki wciąż powstają w niej gwiazdy. Mimo, że szybkość, z jaką zachodzi to zjawisko w skali Drogi Mlecznej, ciągle maleje nowe słońca wciąż się rodzą. Dowodem na to są piękne obrazy &#8222;gwiezdnego żłobka&#8221; uzyskane za pomocą Kosmicznego Teleskopu Hubble’a jakim jest Mgławica Orła w gwiazdozbiorze Oriona. Wielkie obłoki gazu zapadają się tam grawitacyjnie formując młode gwiazdy. Oceniając tempo tego procesu wydaje się, że dobrym przybliżeniem wartości <strong>R</strong> jest przyjęcie, że rocznie powstaje w naszej Galaktyce 20 nowych gwiazd.</p>



<p>Wiele z tych zapadających się obłoków gazu wiruje coraz szybciej pod wpływem wzrastających sił grawitacyjnych. Wirujące obłoki zapadającego się grawitacyjnie gazu międzygwiezdnego przybierają kształt płaskiego dysku z formującą się w jego centrum nową gwiazdą. Na całym obszarze dysku mniejsze skupienia materii mogą przejść identyczny proces i uformować planety. W ciągu ostatnich kilku lat kilkanaście zespołów ogłosiło jednak odkrycie planet okrążających pobliskie gwiazdy. Te odkrycia zwiększają prawdopodobieństwo występowania planet wokół gwiazd naszej Galaktyki. Jeśli przyjąć bardzo zachowawczo, że tylko połowa gwiazd Drogi Mlecznej ma układy planetarne to możemy określić z zadowalającą wiarygodnością wartość <strong>f(p)</strong> = 0,5</p>



<p><strong>n(e)</strong> to współczynnik, którego wiarygodność trudno zweryfikować. W naszym systemie planetarnym, średniej wielkości żółtej gwiazdy, ekosfera mieści dwie (Ziemia i Mars) lub nawet trzy (łącznie z Wenus) planety. Można zatem zachowawczo przyjąć, że wiarygodna wartość <strong>n(e)</strong> = 1.</p>



<p>Kolejny współczynnik, <strong>f(l)</strong> aktualnie ma charakter czysto spekulatywny ponieważ aktualnie znamy tylko trzy planety dysponujące warunkami sprzyjającymi powstaniu i&nbsp;rozwojowi życia. Są nimi: Wenus, Ziemia i Mars. Wydaje się zatem, że wartość <strong>f(l)</strong> należy określić bardzo zachowawczo jako równą 0.2 (jedna na pięć planet dysponujących odpowiednimi warunkami).</p>



<p>Na ilu z tych planet rozwinie się inteligentne życie? To trudne pytanie, ale jeśli wierzyć dowodom potwierdzającym procesy naturalnej selekcji i najlepszego przystosowania, większość naukowców przyjmuje zachodzą one ze 100% sukcesem. Oznacza to, że inteligentne formy życia są naturalnym celem ewolucji. Trzeba jednak pamiętać, że jak dotychczas mamy na tylko jeden przykład &#8211; Ziemię. Mimo to <strong>f(i)</strong> = 1.</p>



<p>Jak wiele inteligentnych gatunków tworzy cywilizacje techniczne i używa technologii do komunikowania się? Na przykładzie Ziemi widać, że oprócz ludzi, takie potencjalne możliwości mają rownież delfiny i walenie. Technologię rozwinął jednak tylko człowiek. W pierwszym przybliżeniu można przyjąć, że <strong>f(c)</strong> = 0,5.</p>



<p>Ostatnią, najtrudniejszą do określenia wartością jest <strong>L</strong> czyli czas trwania cywilizacji technicznej zdolnej do komunikowania się. Nasza cywilizacja znajduje się w tym stadium dopiero od 50 lat. Czy zaawansowane cywilizacje giną samobójczo po wejściu w technologiczny etap swojego rozwoju? A może przezwyciężają swoje słabości i rozwiązują ich problemy przed samodestrukcją? Zanim spróbujemy określić wartość <strong>L</strong> wstawmy wszystkie określone dotąd wartości do równania Drake&#8217;a.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="107" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/wzor-2-1024x107.png" alt="" class="wp-image-777" srcset="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/wzor-2-1024x107.png 1024w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/wzor-2-300x31.png 300w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/wzor-2-768x80.png 768w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/wzor-2.png 1188w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p>Mnożąc wszystkie określone wartości w równaniu Drake&#8217;a otrzymujemy <strong>N</strong> = <strong>L</strong>. Oznacza to, że <strong>liczba inteligentnych i zdolnych komunikowania się cywilizacji w&nbsp;Galaktyce jest równa długości okresu trwania tych cywilizacji!</strong> Okazuje się więc, że najmniej pewny współczynnik równania ogrywa znaczącą rolę w&nbsp;obliczeniach. Większość naukowców uważa, że jeśli tylko cywilizacja przezwycięży swoją początkową tendencję do samozniszczenia posiadaną przez siebie technologią, to przetrwa bardzo długi okres.</p>



<p>W takim przypadku jeśli cywilizacja potrafiąca komunikować się trwa miliony lat to liczba partnerów do komunikacji sięga milionów.</p>



<p>Na tych obliczeniach oparta jest cała idea <strong>SETI</strong>, czyli The Search for ExtraTerrestrial Intelligence.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Dlaczego nasłuch radiowy?</h3>



<p>Po pierwsze inteligencja pozaziemska mogłaby odwiedzić Ziemię podróżując swoimi statkami kosmicznymi. Jednak żadne z dotychczasowych wydarzeń (Roswell, uprowadzenia przez kosmitów, obserwacje UFO) nie dostarczyły nawet marnych naukowych dowodów na kontakt. Ze względu na ogromną ilość energii i czasu potrzebnego do odbycia podróży międzygwiezdnych takie kontakty wymagają bardziej ekonomicznych metod. Dowodem na to jest prosta kalkulacja pokazująca, że jeśli nawet ktoś mógłby skonstruować statek z najefektywniejszym typem silnika, to dwudziestoletnia podróż w obie strony do najbliższej gwiazdy Alpha Centauri wymagałaby źródła energii o niewyobrażalnej mocy. Co więcej, w taką podróż mogłoby się udać co najwyżej kilku pasażerów. Z ekonomicznego punktu widzenia byłoby to przedsięwzięcie nadzwyczaj kosztowne, bo cena jego realizacji sięgnęłaby 30 kwadrylionów dolarów amerykańskich.</p>



<p>Alternatywnym, bardziej ekonomicznym sposobem poszukiwania kontaktu wydaje się być wysyłanie milionów małych sond kosmicznych, które mogłyby sygnalizować istnienie nadawcy i jednocześnie informować go o swoich odkryciach. Nadal jednak kosztuje to zbyt wiele. Nawet, jeżeli chcielibyśmy uwierzyć w istnienie napędu WARP, podróże międzywymiarowe i te wszystkie inne cuda fantastyki naukowej, pozostają one jedynie niczym więcej jak fikcją.</p>



<p>Najlepszym ze znanych nam sposobów komunikacji na duże odległości jest użycie fal radiowych. Przesyłanie informacji tym sposobem jest tanie, wykorzystuje urządzenia o prostej konstrukcji i zapewnia odpowiednią pojemność kanałów przesyłowych. Informacja podróżuje z największą możliwą prędkością we wszechświecie &#8211; z prędkością światła. Sposobów wykorzystania transmisji radiowych: radio i telewizja, telefony komórkowe, pagery, satelity komunikacyjne, nawigacja GPS, i wiele, wiele innych.</p>



<p>Problemem pozostaje jeszcze wybór odpowiedniej częstotliwości. Spektrum promieniowania elektromagnetycznego jest bardzo szerokie, ale ma kilka charakterystycznych właściwości, które mogą uprościć ten wybór. Wykorzystując je możemy wybrać rozsądnie małą część widma elektromagnetycznego dla naszych poszukiwań.</p>



<p>Obecnie programy SETI obejmują radioastronomiczne poszukiwania tzw. wąskopasmowych sygnałów radiowych mających charakteryzować aktywność cywilizacji pochodzenia pozaziemskiego. Podstawą poszukiwań są następujące założenia:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>fale radiowe są zdolne do pokonywania przestrzeni nawet jeśli na ich drodze znajdują się chmury materii,</li>



<li>wąskopasmowe sygnały radiowe nie występują w naturze ponieważ naturalne źródła radiowe nie emitują sygnałów w pasmach węższych niż 300Hz,</li>



<li>skupienie energii nadawanego sygnału w wąskim paśmie zapewnia bardzo dobre parametry emisji pod względem dystansu jaki może ona pokonać w przestrzeni kosmicznej,</li>



<li>nadanie silnego sygnału wąskopasmowego jest w zasięgu możliwości technicznych i energetycznych cywilizacji o porównywalnym do naszego poziomie rozwoju.</li>
</ul>



<p>W ramach inicjatywy SETI realizuje się kilka projektów poszukiwań sygnałów radiowych. Niektóre z tych projektów skupiają swoją uwagę na najbliższych nam gwiazdach, inne polegają na przeczesywaniu obszarów nieba charakteryzujących się dużą liczbą gwiazd. Najbardziej znanym z nich jest projekt Instytutu SETI pod nazwą Phoenix.</p>



<p>Wszystkie aktualnie prowadzone w ramach SETI programy poszukiwań wykorzystują specjalizowane układy przetwarzania sygnałów pozwalające na równoczesną rejestrację w czasie rzeczywistym milionów kanałów (częstotliwości) na wyjściu radioteleskopów. Tak ogromna liczba odbieranych równocześnie kanałów oddziałuje na wyobraźnię, ale jest tylko pobieżnym przyglądaniem się niewielkim fragmentom spektrum promieniowania elektromagnetycznego. Ze względu na to, że prowadzenie poszukiwań w czasie rzeczywistym pozwala na sprawdzenie jedynie niewielkiej liczby kanałów (np. pod względem zmian częstości, fazy, amplitudy, okresowości impulsów energii, itp.) jedynym rozwiązaniem jest analiza zarejestrowanej emisji radiowej w trybie nierzeczywistym przy zastosowaniu koncepcji obliczeń rozproszonych np. komputerów pracujących w sieci Internet.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Radioastronomia</h3>



<p>Po skierowaniu radioteleskopu w niebo odbieranych jest wiele różnych sygnałów. Niektóre pochodzą z Galaktyki, a inne z Ziemi. Jeśli wykonać diagram tego hałasu to widać, że Galaktykę słychać naprawdę głośno w rejonach niskich częstotliwości. Na wyższych częstotliwościach natomiast hałasuje Ziemia. Pomiędzy tymi dwoma głośnymi regionami znajduje się relatywnie cichy (od około 1 do około 10GHz) fragment spektrum promieniowania elektromagnetycznego. Ta część spektrum znajduje się tuż ponad zakresem częstotliwości używanych przez pagery i wiele telefonów bezprzewodowych.</p>



<p>Najcichszym i najmniej zaśmieconym zakresem częstotliwości między 1 i 10GHz jest pasmo między częstotliwościami emisji radiowej: cząstek niezjonizowanego (neutralnego) wodoru międzygwiezdnego H (1,42GHz) i rodnika wodorotlenowego OH (1,64GHz). Ważne przy tym jest, że emisja radiowa w tym paśmie dociera do powierzchni Ziemi, co ma niebagatelne znaczenie w naszych poszukiwaniach. Emisja radiowa poza tym pasmem jest silnie tłumiona przez ziemską atmosferę. Zakres częstotliwości między 1,42 i 1,64GHz jest również często nazywany &#8222;dziurą wodną&#8221;.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="672" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/wykres-1024x672.png" alt="" class="wp-image-778" srcset="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/wykres-1024x672.png 1024w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/wykres-300x197.png 300w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/wykres-768x504.png 768w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/wykres.png 1444w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p>Jeżeli analiza emisji radiowej ma na celu poszukiwanie sygnałów od cywilizacji pozaziemskich to niezwykle ważna dla tej procedury jest ścisła zależność między mocą emisji i szerokością pasma nadawania. Przy ustalonej mocy nadajnika im pasmo węższe, tym emisja jest efektywniejsza. Sygnał o dokładniej wybranej częstotliwości jest także łatwiejszy do odebrania powyżej poziomu tła.</p>



<p>Czego należy szukać w takim sygnale? Tak naprawdę istnieją dwie możliwości. Albo obca cywilizacja celowo wysyła sygnał, który ma zwrócić naszą uwagę. Albo też, podobnie jak Nam, zdarza Im się to robić podczas normalnej aktywności ich cywilizacji i część emisji radiowej po prostu &#8222;wycieka&#8221; w kosmos. Ziemia nadaje wiele takich sygnałów w sposób niezamierzony. Nasze przekaźniki radiowe i telewizyjne są bardzo silne, a radary wojskowe są jeszcze silniejsze. Nadajemy tak w Kosmos już od ponad 60 lat, co oznacza, że nasze sygnały pokonały odległość 60 lat świetlnych od Ziemi. Wydaje się, że powinniśmy spróbować szukać zarówno &#8222;wyciekających&#8221; jak i celowo nadawanych sygnałów i zakładać, że odbierzemy wszystko, co jest nadawane.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Radioteleskopy</h3>



<p>Największym radioteleskopem na świecie wykorzystywanym w projektach SETI realizowanych przez Uniwersytet Kalifornijski w Berkeley jest Arecibo, zlokalizowany w północno-zachodniej części wyspy Puerto Rico. Główna antena tego radioteleskopu ma średnicę 305m i została zbudowana w naturalnym zapadlisku dzikiego terenu krasowego. Powierzchnia anteny wynosi 73 008m<sup>2</sup>.</p>



<p>Antena odbija i skupia słabe sygnały z nieba na antenach odbiorczych zawieszonych na wysokości około 137m. Ze względu na to, że główna antena jest nieruchoma i nie może zmieniać położenia, anteny odbiorcze umieszczono na łukowatej prowadnicy, która pozwala na obserwowanie obiektów w obszarze 20 stopni kątowych od zenitu radioteleskopu. Prowadnica natomiast, została zainstalowana na obrotowej podstawie umożliwiającej śledzenie obserwowanych obiektów zgodnie z ich ruchem po sferze niebieskiej spowodowanym obrotem Ziemi wokół własnej osi. Dzięki takiej konstrukcji radioteleskop Arecibo umożliwia prowadzenie obserwacji znacznego obszaru nieba.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="805" height="596" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/arecibo.jpeg" alt="" class="wp-image-780" srcset="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/arecibo.jpeg 805w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/arecibo-300x222.jpeg 300w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/arecibo-768x569.jpeg 768w" sizes="auto, (max-width: 805px) 100vw, 805px" /></figure>



<p>Częstotliwości wokół 1420MHz są szczególnie interesujące dla prowadzenia obserwacji ze względu na ich lokalizację w tzw. &#8222;Dziurze wodnej&#8221;. Istotne jest również to, że ten fragment spektrum został wyłączony z jakiejkolwiek aktywności ludzkiej na mocy porozumienia międzynarodowego. Innymi słowy, w zakresie częstotliwości od 1420 do 1427MHz nie wolno nic nadawać. Inaczej mówiąc Ziemia nie może zaśmiecać tych częstotliwości. Taki zakaz powoduje, że jest to szczególnie cichy i czysty przedział fal radiowych.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="393" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/schemat-1024x393.png" alt="" class="wp-image-779" srcset="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/schemat-1024x393.png 1024w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/schemat-300x115.png 300w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/schemat-768x295.png 768w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/schemat-1536x590.png 1536w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/schemat.png 1786w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p>Schemat ideowy radioteleskopu</p>



<p>Najskuteczniejszym sposobem na przesłanie o sobie informacji w Kosmosie jest skupienie całej dostępnej energii nadajnika w bardzo wąskim paśmie transmisji. Jeśli zatem odbiornik jest mało precyzyjny i potrafi odbierać emisję radiową jedynie w&nbsp;szerokich pasmach częstotliwości, sygnał nadawany w wąskim paśmie utonie w&nbsp;morzu sygnałów odbieranych razem z nim nawet jeśli jest bardzo silny.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Przetwarzanie rozproszone w projekcie SETI@Home</h3>



<p>Analiza danych zarejestrowanych przez radioteleskopy wymaga olbrzymich mocy obliczeniowych. Biorąc pod uwagę ilość danych, analiza prowadzona przez jeden superkomputer skonstruowany tylko do tego celu ciągnęłaby się latami.</p>



<p>W projekcie SETI@Home – jednym z najpopularniejszych projektów SETI, wykorzystano przetwarzanie rozproszone. Tak też sformułowany został cel programu SETI@home: wykorzystanie zwykłych domowych komputerów połączonych siecią Internet, dysponujących sumarycznie wręcz nieograniczoną mocą obliczeniową dla potrzeb analizy sygnałów.</p>



<p>Wszystkie zebrane dane (dziennie napływa 35GB), rejestrowane są na taśmach o&nbsp;bardzo dużej pojemności (DTL). Kasety przesyłane są pocztą kurierską do centrali w Berkeley gdzie pasmo nasłuchu (2,5MHz) dzielone jest na 256 węższych pasm o&nbsp;szerokości około 10 kHz (9766 kHz). Taką porcję danych nazwano w skrócie WU od ang. Work Units – próbka danych. Próbka taka zawiera sygnał o długości 100&nbsp;s zarejestrowanej z szybkością 20&nbsp;000 bit/s, co daje sumaryczną wielkość danych wynoszącą 2&nbsp;000&nbsp;000 bitów (ok. 250 kB). Do danych dołączane są również dodatkowe informacje potrzebne do późniejszej identyfikacji i sumaryczna wielkość próbki jaką pobieramy wynosi około 340 – 350 kB.</p>



<p>Program klienta instalowany jest jako wygaszacz ekranu i analizuje dane korzystając z niewykorzystywanych mocy obliczeniowych komputera. Dotychczas liczba uczestników projektu wynosi <strong>4&nbsp;756&nbsp;891, </strong>natomiast łączna moc obliczeniowa komputerów <strong>3,96e<sup>+21</sup></strong>&nbsp;FP/s</p>



<p>Działający klient SETI@Home</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1000" height="613" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/seti.png" alt="" class="wp-image-781" srcset="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/seti.png 1000w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/seti-300x184.png 300w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/seti-768x471.png 768w" sizes="auto, (max-width: 1000px) 100vw, 1000px" /></figure>



<h3 class="wp-block-heading">Komunikacja dwustronna</h3>



<p>Ziemska cywilizacja nie tylko prowadzi nasłuch, ale także wysyła sygnały wywoławcze by potencjalnie nawiązać łączność z &#8222;Innymi&#8221;. Wysyłanie sygnałów jest o wiele trudniejsze niż ich odbieranie a to m.in. z racji nakładów energii, jakie potrzebne są do tego celu.</p>



<p>Pierwszy sygnał wysyłano w przestrzeń kosmiczną w grudniu 1974 roku, wykorzystano radioteleskop Arecibo, impulsowe sygnały wysyłane były przez 3&nbsp;minuty, energia zużyta w tym celu była 25 razy większa niż moc wszystkich elektrowni na świecie. Miejscem docelowym dla sygnału jest gromada gwiazd w&nbsp;gwiazdozbiorze Herkulesa.</p>



<p>Wysłano w ten sposób 1679 impulsów, które zakodowane w systemie binarnym utworzyły obraz.</p>


<div class="wp-block-image">
<figure class="alignleft size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="122" height="400" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/arecibo-message.png" alt="" class="wp-image-783"/></figure>
</div>


<p>Zaledwie 1/4 KB wystarczyła aby podać:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>liczby od 1 do 10-u,</li>



<li>liczby atomowe ważnych pierwiastków,</li>



<li>liczbę ludzi na Ziemi,</li>
</ul>



<p>przedstawić:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>budowę aminokwasów oraz spirali DNA,</li>



<li>postać i rozmiar człowieka,</li>



<li>wielkość i kolejność poszczególnych planet i z wyróżnieniem Ziemi</li>



<li>oraz schemat anteny.</li>
</ul>



<p>Sygnał dotrze do celu za 24 tys. lat, więc na potencjalną odpowiedź przyjdzie czekać ok. 48 tys lat. Cel nie został wybrany przypadkowo, gromada ta zawiera kilkadziesiąt tysięcy gwiazd. Powstaje jednak pytanie, czy za tyle tysięcy lat cywilizacja ziemska będzie jeszcze istnieć, człowiek nie posiada bowiem tylko zdolności tworzenia ale także destrukcji własnego ekosystemu a nawet jeśli odbierzemy sygnał i wyślemy następny to z drugiej strony także mija 48 tys. lat.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="640" height="424" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/CadleFlagEarth.svg_.png" alt="" class="wp-image-782" srcset="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/CadleFlagEarth.svg_.png 640w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/12/CadleFlagEarth.svg_-300x199.png 300w" sizes="auto, (max-width: 640px) 100vw, 640px" /></figure>



<p>Flaga ziemi przygotowana na potrzeby programu SETI@Home</p>



<h3 class="wp-block-heading">Co stanie się jeżeli zostanie odebrany sygnał od cywilizacji pozaziemskiej?</h3>



<p>Wszystkie informacje o odkryciu zostaną udostępnione publicznie, najprawdopodobniej na stronach WWW. Żadnemu krajowi lub osobie nie będzie wolno zakłócać częstotliwości odbieranego sygnału. Ze względu na to, że obserwowane źródło emisji będzie wschodzić i zachodzić w każdej lokalizacji, konieczne będzie prowadzenie obserwacji na całej Ziemi. Z konieczności będzie to zatem wysiłek podejmowany przez wiele narodów. Informacje o przebiegu tych obserwacji zostaną udostępnione publicznie.</p>



<p>Szczegóły całej procedury precyzuje oficjalny dokument: Deklaracja Zasad Postępowania po Wykryciu Cywilizacji Pozaziemskiej (ang. <em>Declaration of Principles Concerning Activities Following the Detection of Extraterrestrial Intelligence</em>).</p>



<p>W szczególności jest to:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Potwierdzenie pochodzenia sygnału</li>



<li>Poinformowanie autorytetów własnego kraju</li>



<li>Poinformowanie Sekretarza Generalnego ONZ</li>



<li>Poinformowanie następujących instytucji:</li>
</ul>



<p>Międzynarodowa Unia Telekomunikacyjna<br>Międzynarodowa Federacja Astronautyki<br>Międzynarodowa Akademia Astronautyki<br>Międzynarodowy Instytut Prawa Kosmicznego<br>Komisja 51 Międzynarodowej Unii Astronomicznej<br>Komisja J Międzynarodowej Unii Radiowej</p>



<h3 class="wp-block-heading">Porównanie projektów radiowych SETI</h3>



<figure class="wp-block-table"><table class="has-fixed-layout"><tbody><tr><td><strong>Nazwa</strong> <strong>projektu</strong></td><td><strong>Czułość (Wat/m<sup>2</sup>)</strong></td><td><strong>Pokrycie nieba<br>(%)</strong></td><td><strong>Częstotliwość pokrycia<br>(MHz)</strong></td><td><strong>Maksymalna szybkość znoszenia sygnału<br>(drift rate) (Hz/sec)</strong></td><td><strong>Rozdzielczość częstotliwości (Hz)</strong></td><td><strong>Moc obliczeniowa<br>(GFLOPS)</strong></td></tr><tr><td><strong>Phoenix</strong></td><td>1E<sup>-26</sup></td><td>0.005<br>(1000 najbliższych gwiazd)</td><td>2000</td><td>1</td><td>1</td><td>200</td></tr><tr><td><strong>SETI@home&nbsp;</strong></td><td>3E<sup>-25</sup></td><td>33</td><td>2.5</td><td>50</td><td>0.07 do 1200</td><td>27,000</td></tr><tr><td><strong>SERENDIP</strong></td><td>1E<sup>-24</sup></td><td>33</td><td>100</td><td>0.4</td><td>0.6</td><td>150</td></tr><tr><td><strong>Beta</strong></td><td>2E<sup>-23</sup></td><td>70</td><td>320</td><td>0.25</td><td>0.5</td><td>25</td></tr></tbody></table></figure>



<h3 class="wp-block-heading">Bibliografia</h3>



<p>Strona internetowa projektu SETI@Home &#8211; http://setiathome.ssl.berkeley.edu/</p>



<p>Polska Strona SETI@Home – http://www.setiathome.pl</p>



<p><a href="http://www.setiathome.pl/media/SETI@Home-RM-19981215.mp3"><strong>Projekt SETI@Home &#8211; Cywilizacje pozaziemske w Internecie</strong></a></p>



<p>Radio Merkury Poznań, audycja z dnia 15.12.1998 autorstwa J. Paluszkiewicza, G.&nbsp;Adamskiego</p>



<p><a href="http://www.setiathome.pl/media/SETI@Home-PRBis-20000429.mp3"><strong>Projekt SETI@Home &#8211; Szukamy cywilizacji pozaziemskich</strong></a></p>



<p>Polskie Radio Bis, Klub Multimedialny z dnia 29.04.2000, autor &#8211; D. Truszczak</p>



<p><a href="http://www.setiathome.pl/media/MdM_divix.avi"><strong>MdM &#8211; Poszukiwacze cywilizacji pozaziemskich</strong></a></p>



<p>Program K. Materna i W. Mann z dnia z 14.10.2000 roku, w którym gościli Marek Czerwonka i Tomasz Kokowski</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.kujawski.biz.pl/2024/12/01/podstawy-projektow-seti-moja-praca-zaliczeniowa-z-2004-roku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		<enclosure url="http://www.setiathome.pl/media/SETI@Home-RM-19981215.mp3" length="162" type="audio/mpeg" />
<enclosure url="http://www.setiathome.pl/media/SETI@Home-PRBis-20000429.mp3" length="162" type="audio/mpeg" />
<enclosure url="http://www.setiathome.pl/media/MdM_divix.avi" length="162" type="video/avi" />

			</item>
		<item>
		<title>Dlaczego nagle wszystko jest &#8222;inteligetne&#8221;?</title>
		<link>https://www.kujawski.biz.pl/2024/11/15/dlaczego-nagle-wszystko-jest-inteligetne/</link>
					<comments>https://www.kujawski.biz.pl/2024/11/15/dlaczego-nagle-wszystko-jest-inteligetne/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Nov 2024 12:02:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zawodowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.kujawski.biz.pl/?p=770</guid>

					<description><![CDATA["Teraz bez AI to w ogóle nie podchodź..."]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Od kilku lat trwa rewolucja AI. Z każdego miejsca, każdej reklamy &#8211; ba! &#8211; z lodówki krzyczy do nas „AI” albo „sztuczna inteligencja”. Producenci oprogramowania prześcigają się w oferowaniu przełomowych, „inteligentnych” funkcji, dosłownie wszędzie jest już to coś.</p>



<p>Jak my żyliśmy do tej pory? Jakim cudem byliśmy cokolwiek w stanie robić, automatyzować, przyśpieszać? Szczególnie bliski jest mi temat tworzenia oprogramowania, dlatego postaram się w kilku akapitach to wyjaśnić.</p>



<p>„AI” czy „sztuczna inteligencja” to pojęcie jednocześnie nienowe i bardzo pojemne. Od „wybuchu” ChatGPT 3 i różnych produktów konkurencyjnych terminy te stały się modne. Wszyscy chcą mieć w swojej komunikacji marketingowej jakiś punkt zaczepienia. Tylko ChatGPT i inne to LLM – Large Language Model – duży model językowy, a to nie jest jedyny rodzaj AI.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Reguły biznesowe i automatyzacje procesów</h2>



<p>Już tutaj zaczyna się „inteligencja” – reguła definiująca automatyzację np. „jeżeli A to B”. Tego typu reguła to tak banalna sprawa jak automatyzacja odpowiedzi na maila czy umieszczenie go w odpowiednim katalogu. Już na tym poziomie w oprogramowaniu zaszyty może zostać algorytm, który przejmuje zadanie inteligentnego użytkownika. Algorytmy postępowania w zależności od danych to bardzo pokaźny element rynku AI. Wchodzimy tutaj np. w automatyczne przetwarzanie formularzy czy inne powtarzalne zadania administracyjne.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Algorytmy podobieństwa i statystyka</h2>



<p>Jak aplikacja ma rozpoznać, że „Kujawski” i „Kujwaski” są podobne? W takich przypadkach stosuje się algorytmy obliczające miary podobieństwa, takie jak algorytm Levenshteina, opisany już w 1965 roku. Działa on poprzez obliczenie minimalnej liczby operacji (wstawień, usunięć i zamian znaków), które przekształcą jeden ciąg znaków w drugi. Dzięki temu można automatycznie identyfikować słowa z literówkami lub drobnymi błędami.</p>



<p>Z kolei algorytmy statystyczne umożliwiają prognozowanie przyszłych trendów na podstawie danych historycznych. Metody tego typ wykorzystywane są na przykład w analizach giełdowych, gdzie pozwalają przewidywać zmiany na rynkach finansowych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">I zaczyna się zaawansowana nauka</h2>



<p>Idąc dalej wkraczamy w dużo bardziej zaawansowane obszary jak uczenie maszynowe (Machine Learning – ML). W skrócie – definiujemy algorytm postępowania i pozwalamy programowi ćwiczyć jego stosowanie na dużym pakiecie danych. Tutaj pojawiają się już sieci neuronowe. Deep Learning (DLM) to zaawansowana forma uczenia maszynowego, a wykorzystywana np. do analizy obrazów i głosu.</p>



<p>„Im dalej w las, tym więcej drzew” – mówimy, chcąc opisać rosnącą złożoność problemów. W kontekście AI można by powiedzieć: „Im bardziej inteligentna sztuczna inteligencja, tym więcej (i większych) sieci neuronowych”.</p>



<p>Od uczenia maszynowego do dużych modeli językowych (LLM) takich jak ChatGPT jeszcze daleka droga, ale nie wdawajmy się teraz w szczegóły techniczne. Jak na zewnątrz działa ChatGPT i jego konkurencja pewnie wszyscy zdążyliście się już dowiedzieć.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Z armatą na muchę</h2>



<p>Wszystkie poruszone powyżej wątki łączy jedno – można je zakwalifikować jako rodzaje sztucznej inteligencji. Jak widać, w świecie technicznym nie zawsze konieczne jest stosowanie dużych modeli językowych (LLM). W wielu przypadkach można osiągnąć zamierzony efekt za pomocą prostszych, szybszych i bardziej energooszczędnych rozwiązań.</p>



<p>W kontekście zmian klimatycznych i zrównoważonego rozwoju warto zwrócić uwagę na poniższy wykres. Pokazuje on korelację między stopniem zaawansowania sztucznej inteligencji a rosnącym zapotrzebowaniem na energię elektryczną. Wyciągnięcie wniosków pozostawiam już Wam.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="611" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/11/wykres-potrzeby-energetyczne-1024x611.png" alt="" class="wp-image-771" srcset="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/11/wykres-potrzeby-energetyczne-1024x611.png 1024w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/11/wykres-potrzeby-energetyczne-300x179.png 300w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/11/wykres-potrzeby-energetyczne-768x458.png 768w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/11/wykres-potrzeby-energetyczne-1536x916.png 1536w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/11/wykres-potrzeby-energetyczne.png 1979w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.kujawski.biz.pl/2024/11/15/dlaczego-nagle-wszystko-jest-inteligetne/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dwa materiały, jeden wydruk</title>
		<link>https://www.kujawski.biz.pl/2024/10/10/dwa-materialy-jeden-wydruk/</link>
					<comments>https://www.kujawski.biz.pl/2024/10/10/dwa-materialy-jeden-wydruk/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Oct 2024 13:11:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Druk 3D]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.kujawski.biz.pl/?p=758</guid>

					<description><![CDATA[Koniec z połamanymi wydrukami]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Dzisiaj krótko. Jeżeli ktoś miał kontakt z technicznymi zagadnieniami druku 3D, musiał spotkać się z uciążliwym tematem „podpór”.</p>



<p>Dla tych, którzy nie mieli kontaktu: druk 3D polega z nakładaniem jednej na drugą, kolejnych warstw druku. Problem pojawia się w sytuacji, gdy warstwa musi „zawisnąć” w powietrzu. Czasami da się to rozwiązać „mostami”, ale czasami niezbędne okazują się właśnie podpory, aby kolejnej warstwy nie zmuszać jednak do lewitacji.</p>



<p>Dlaczego temat podpór jest uciążliwy? To zasadniczo bardzo proste – materiał kolejnej warstwy układany na podporze w mniejszym lub większym stopniu łączy się z nią. To powoduje, że podpory trzeba oddzielać od wydruku właściwego po jego zakończeniu. I&nbsp;znowu – czasami oddzielą się bez śladu, a czasami jest to droga przez mękę kończąca się dodatkowo szlifowaniem.</p>



<p>Niektóre firmy produkujące drukarki 3D (np. BambuLab i Prusa) wprowadziły na rynek rozwiązanie pozwalające na druk kolorowy (w zasadzie działa to trochę jak kolorowa klasyczna drukarka – ładuję kilka kolorów tuszu). Tutaj ładuję cztery szpule filamentu PLA w różnych kolorach i mogę w ten sposób uzyskać wydruk zawierający cztery kolory. Urządzenie (nazwijmy je zmieniarką filamentu) w firmie Bambu Lab nosi nazwę Automatic Material System.</p>



<p>Ale można użyć zmieniarki nie tylko do zmiany koloru, ale również materiału! Najbardziej podstawowymi materiałami do druku 3D są PLA i PETG (to takie różne rodzaje . Nie wchodząc w żadne szczegóły – nie łączą się ze sobą. To znaczy, że warstwa PLA położona na warstwie PETG (i odwrotnie) nie połączą się pod wpływem rozgrzanej głowicy drukarki.</p>



<p>A co to oznacza? Można tak wydrukować podpory druku, żeby były z innego materiału niż wydruk właściwy i przy zdejmowaniu po prostu oddzieliły się od niego. A to oznacza, że szansa na to, że przy odłamywaniu podpór połamie się sam wydruk drastycznie spada.</p>



<p>Dla Ciebie, który nie miałeś styczności z technikaliami druku 3D to pikuś, ale to naprawdę świetne rozwiązanie 🙂</p>



<p>Na zdjęciach podstawowa próbka tego o co w ogóle chodzi.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-2 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large is-style-default"><img loading="lazy" decoding="async" width="2560" height="1920" data-id="759" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/10/IMG_5592-scaled.jpeg" alt="" class="wp-image-759" srcset="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/10/IMG_5592-scaled.jpeg 2560w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/10/IMG_5592-300x225.jpeg 300w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /><figcaption class="wp-element-caption">Wydruk na podporach</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="2560" height="1920" data-id="760" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/10/IMG_5593-scaled.jpeg" alt="" class="wp-image-760" srcset="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/10/IMG_5593-scaled.jpeg 2560w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/10/IMG_5593-300x225.jpeg 300w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /><figcaption class="wp-element-caption">Podpory (po lewej), wydruk właściwy (po prawej)</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="2560" height="1920" data-id="761" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/10/IMG_5594-scaled.jpeg" alt="" class="wp-image-761" srcset="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/10/IMG_5594-scaled.jpeg 2560w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/10/IMG_5594-300x225.jpeg 300w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /><figcaption class="wp-element-caption">Podpory (z pomarańczową warstwą materiału PETG)</figcaption></figure>
</figure>



<p></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.kujawski.biz.pl/2024/10/10/dwa-materialy-jeden-wydruk/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ciągle coś nowego</title>
		<link>https://www.kujawski.biz.pl/2024/07/18/ciagle-cos-nowego/</link>
					<comments>https://www.kujawski.biz.pl/2024/07/18/ciagle-cos-nowego/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Jul 2024 08:15:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Druk 3D]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.kujawski.biz.pl/?p=674</guid>

					<description><![CDATA[Wynalazłem odkrycie, odkryłem wynalazek!]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>Wynalazłem odkrycie, odkryłem wynalazek!</p>
</blockquote>



<p>Zmieniłem drukarkę 3D. Jak pisałem wcześniej (popełniłem na ten temat kilka wpisów – wszystkie znajdziesz w <a href="https://www.kujawski.biz.pl/category/druk-3d/" data-type="category" data-id="6">Druk 3D</a>) jakiś czas temu kupiłem drukarkę 3D Ender 3 v2. Od tego czasu kilkukrotnie ją modyfikowałem. Przyszedł jednak moment, w którym potrzebowałem od drukarki precyzji i jakości, której ta (jak się okazuje „przedpotopowa”) drukarka nie była mi w stanie zapewnić.</p>



<pre class="wp-block-preformatted has-small-font-size">To wtrącenie dla osób, które chciałyby kręcić nosem na ostatnie zdanie – po prostu przestałem traktować <br>drukarkę jako hobby samo w sobie. Teraz traktuję je jako narzędzie.</pre>



<p>Wybór padł na Bambu Lab A1 mini. Od pierwszego wydruku jestem niesamowicie zadowolony. Ale nie o tym…</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Nowa – stara zabawka</strong></h2>



<p>W koncepcyjnych pracach nad „Zaginioną Buławą” (o mojej nowej &#8222;zajawce&#8221; więcej w <a href="https://www.kujawski.biz.pl/2024/04/29/miedzy-zawodem-a-hobby/" data-type="post" data-id="655">Między zawodem, a hobby</a>) pojawił się wątek, w którym potrzebuję plotera potrafiącego pisać w notatniku. Innymi słowy chcę mieć możliwość wykonania rysunku lub napisania tekstu, wielokrotnie, tak aby wyglądał tak samo. I nie chcę tego drukować, a właśnie napisać, naszkicować ołówkiem i długopisem.</p>



<p>Okazało się, że brak plotera był najmniejszym z problemów do przeskoczenia – Ender 3 v2 był wyjątkowo prosty do przerobienia na narzędzie, które potrafi trzymać długopis&nbsp;🙂</p>



<p>Poniżej filmik z projektem, który idealnie nadaje się do tego co chciałem osiągnąć.</p>



<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="pltr v2 Pen Plotter Toolhead - Ender 3 Installation Guide" width="848" height="477" src="https://www.youtube.com/embed/c1Wo9KkZKNQ?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Nie może być za łatwo</h2>



<p>Po wstępnym zachwycie nowymi możliwościami (widoczne na zdjęciach) pojawiły się schody. To nie takie proste. Tekst pisany odręcznie ma pewną specyfikę – przede wszystkim nie jest odwzorowaniem żadnego komputerowego fontu. Jest to (z grubsza) linia, po której prowadzony jest przyrząd. Tymczasem wszystkie komputerowe fonty są obrysowe. Nawet jeżeli udają pismo odręczne.</p>



<div style="height:30px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-3 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/07/foto-1.jpeg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img loading="lazy" decoding="async" width="640" height="640" data-id="677" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/07/foto-1.jpeg" alt="" class="wp-image-677" srcset="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/07/foto-1.jpeg 640w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/07/foto-1-300x300.jpeg 300w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/07/foto-1-150x150.jpeg 150w" sizes="auto, (max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/07/foto-2.jpeg" data-rel="lightbox-image-1" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img loading="lazy" decoding="async" width="640" height="640" data-id="676" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/07/foto-2.jpeg" alt="" class="wp-image-676" srcset="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/07/foto-2.jpeg 640w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/07/foto-2-300x300.jpeg 300w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/07/foto-2-150x150.jpeg 150w" sizes="auto, (max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/07/foto-3.jpeg" data-rel="lightbox-image-2" data-rl_title="" data-rl_caption="" title=""><img loading="lazy" decoding="async" width="640" height="640" data-id="675" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/07/foto-3.jpeg" alt="" class="wp-image-675" srcset="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/07/foto-3.jpeg 640w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/07/foto-3-300x300.jpeg 300w, https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/07/foto-3-150x150.jpeg 150w" sizes="auto, (max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a></figure>
</figure>



<div style="height:30px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p>Do plotera, który ma imitować pismo odręczne potrzebuję innego rodzaju liter. Z angielskiego chodzi o stroke fonts czy single-line fonts.&nbsp;</p>



<p>Różnica w definiowaniu fontu jest tutaj zasadnicza – fonty obrysowe definiowane są przez ich kontury (wypełnione w środku), fonty liniowe to zestaw linii i krzywych ze zdefiniowaną ich grubością.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Trzeba było tak od razu</strong></h2>



<p>Zrozumienie tego faktu jest dla mnie przełomowe. Wcześniej próbowałem zamieniać tekst pisany różnymi fontami wyglądającymi na pismo odręczne, na kody sterujące dla plotera. Dawało to odwzorowanie liter, ale do klasycznego pisma ciężko było to porównywać. Gdy wiem już czego szukam, będzie zdecydowanie łatwiej.</p>



<p>Pierwsze próby są obiecujące – pismo wygląda dobrze na ekranie, a ploter wypisuje litery tak jak wyglądałyby po ręcznym napisaniu ich długopisem. Oczywiście – wszystko jest doskonale powtarzalne i za ładne, ale coś za coś&nbsp;🙂</p>



<p>Teraz kolejne wyzwanie – albo znaleźć fonty single-line z polskimi znakami, albo samemu je zrobić.</p>



<div style="height:100px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p>Podtytuł: Kabaret Potem, Trąbka dla gubernatora, Artur ściemnia, że odkrył płyn na niewidzialność.<br>Grafika nagłówkowa: <a href="https://pixabay.com/photos/bulb-light-idea-electricity-energy-5258341/">https://pixabay.com/photos/bulb-light-idea-electricity-energy-5258341/</a></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.kujawski.biz.pl/2024/07/18/ciagle-cos-nowego/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Między zawodem, a hobby</title>
		<link>https://www.kujawski.biz.pl/2024/04/29/miedzy-zawodem-a-hobby/</link>
					<comments>https://www.kujawski.biz.pl/2024/04/29/miedzy-zawodem-a-hobby/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Apr 2024 12:19:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[Zawodowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.kujawski.biz.pl/?p=655</guid>

					<description><![CDATA[&#160;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>To chyba najlepsza sytuacja w zawodowym życiu, gdy pasja staje się zawodem i później pozostaje pasją.</p>



<p>Projektowaniem i tworzeniem aplikacji webowych zajmuję się od 25 lat (ale to zabrzmiało). W sekcji ‘<a href="https://www.kujawski.biz.pl/o_mnie/" data-type="page" data-id="2">O mnie</a>’ znajdziecie skrótowe zapisy o tym czym się zajmowałem, ale dzisiaj chcę napisać parę słów o moich niedawnych doświadczeniach. Wszystko zaczęło się już ładnych kilka lat temu, od pomysłu, przez który nie mogłem zasnąć pół nocy. Spisałem go żeby nie zaginął, a później zająłem się czymś innym (sprawdziłem teraz &#8211; domena zajęta 12.11.2020, ale ten czas leci).</p>



<p>Pomysł ostatnimi czasy przerodził się w coś namacalnego. O czym piszę? Zaczęło się od kodów QR i od tego jak je wykorzystać do stworzenia gry terenowej. Na to nałożyła się tematyka gier fabularnych, w które grywałem jeszcze w szkole średniej i wszystkich innych pomysłów zaczerpniętych z twórczości Andrzeja Pilipiuka, Leszka Hermana, a sięgając jeszcze wcześniej &#8211; do gier paragrafowych (ciekawe czy ktoś je jeszcze pamięta?).</p>



<p>Pomysł był prosty – stworzyć narzędzie do projektowania i przeprowadzania gier terenowych z wykorzystaniem kodów QR, materiałów wideo, audio, zagadek, lokalizacji GPS. Takie, w którym można stworzyć dowolną opowieść. Z fabułą, z wykorzystaniem różnorakich zagadek.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Twórczy niepokój</h2>



<p>Pewnego dnia przyszło natchnienie i odpowiedni poziom umiejętności technicznych. Od prototypu do prototypu, pisałem i zmieniałem. Wymyślałem kolejne warianty i komplikacje. Przy okazji poznawałem aktualne ograniczenia technologii, którymi do tej pory nie interesowałem się w ogóle (nigdy nie musiałem korzystać w aplikacji webowej z GPS, czy z umieszczonego na stronie skanera kodów QR). Kolejne wersje interefejsów użytkownika czasem komplikowały cały system, ale stopniowo pozwalały poczuć satysfakcję z tego, jak całość zaczyna wyglądać.</p>



<p>Któregoś dnia Sylwia zaproponowała, żeby w końcu użyć tego narzędzia do przeprowadzenia rzeczywistej gry. No i wtedy pojawił się wątek fabuły – można wiele, ale żeby tak już pokazać to ludziom? Trzeba przecież przygotować jakieś rzeczywiste zadania, zagadki, coś musi się dziać. Ruszyło wymyślanie.</p>



<p>W tym miejscu do głosu doszło moje aktualne hobby – druk 3D (jeżeli przeczytaliście parę tekstów na tej stronie to wiecie, że od pewnego czasu zajmuję się poznawaniem tego tematu, również w ramach OTINOT). Koniec końców na potrzeby testowej gry wykorzystanych zostało kilka elementów drukowanych, stanowiących ważny element towarzyszący rozgrywce.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Gra testowa</h2>



<p>Testowa gra została przeprowadzona podczas Kursu Zastępowych „Szyszka” prowadzonego w Szczepie „Knieja” w Hufcu Szczecin ZHP. Cztery zastępy kursowe ruszyły w miasto, każdy z własną trasą wytyczoną przez aplikację. Wszystkie wróciły z gry w kompletnym składzie, z rozwiązanymi zagadkami i co najważniejsze (mimo nienajlepszej pogody) w dobrych humorach. Poniżej parę grafik związanych z testami.</p>



<div class="wp-block-responsive-lightbox-gallery">
<a href='https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/04/4.jpeg' title="" data-rl_title="" class="rl-gallery-link" data-rl_caption="" data-rel="lightbox-gallery-1"><img loading="lazy" decoding="async" width="850" height="450" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/04/4-850x450.jpeg" class="attachment-post-thumbnail size-post-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/04/5.jpeg' title="" data-rl_title="" class="rl-gallery-link" data-rl_caption="" data-rel="lightbox-gallery-1"><img loading="lazy" decoding="async" width="850" height="450" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/04/5-850x450.jpeg" class="attachment-post-thumbnail size-post-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/04/3.jpeg' title="" data-rl_title="" class="rl-gallery-link" data-rl_caption="" data-rel="lightbox-gallery-1"><img loading="lazy" decoding="async" width="850" height="450" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/04/3-850x450.jpeg" class="attachment-post-thumbnail size-post-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/04/1.jpeg' title="" data-rl_title="" class="rl-gallery-link" data-rl_caption="" data-rel="lightbox-gallery-1"><img loading="lazy" decoding="async" width="850" height="450" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/04/1-850x450.jpeg" class="attachment-post-thumbnail size-post-thumbnail" alt="" /></a>
<a href='https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/04/2.jpeg' title="" data-rl_title="" class="rl-gallery-link" data-rl_caption="" data-rel="lightbox-gallery-1"><img loading="lazy" decoding="async" width="850" height="450" src="https://www.kujawski.biz.pl/wp-content/uploads/2024/04/2-850x450.jpeg" class="attachment-post-thumbnail size-post-thumbnail" alt="" /></a>
</div>



<p>Po przeprowadzeniu gry zapał twórczy nieco opadł, ale znalazł też nowe pole. Mam już z grubsza działającą aplikację do tworzenia gier terenowych, ale odkryłem nowy wątek w tworzeniu namacalnych gadżetów te gry wzbogacających. Tak jak w grze testowej (nazwanej roboczo „Szyszka Game”) pojawiły się drukowane zasobniki zamykane na szyfr, tak w następnej grze (fabuła powoli buduje się wokół tytułu „Zaginiona buława”) pojawi się element, którego tworzenie sprawia mi już teraz nie lada satysfakcję.</p>



<h2 class="wp-block-heading">qrGame.pl</h2>



<p>Druk 3D, elementy elektroniki, prostej mechaniki, magnetyzmu. Wracają tematy, którymi kiedyś zajmowałem się w technikum i na studiach. Chęć stworzenia czegoś unikalnego popchnęła mnie w końcu do nauki projektowania 3D (bez szału, ale się udaje) czy szukania rozwiązań, które sprawią, że „gadżet” będzie faktycznie wzbogacał przygodę. </p>



<p>Jak napisał kiedyś Arthur C. Clarke &#8211; &#8222;Każda wystarczająco zaawansowana technologia jest nieodróżnialna od magii&#8221;.</p>



<p>Nic mnie nie goni, a te drobne postępy sprawiają olbrzymią satysfakcję. Może za jakiś czas gry z użyciem qrGame.pl wypłyną na szersze wody. Czas pokaże&#8230;</p>



<div style="height:100px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.kujawski.biz.pl/2024/04/29/miedzy-zawodem-a-hobby/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dylematy nowoczesnych systemów</title>
		<link>https://www.kujawski.biz.pl/2024/01/02/dylematy-nowoczesnych-systemow/</link>
					<comments>https://www.kujawski.biz.pl/2024/01/02/dylematy-nowoczesnych-systemow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Jan 2024 11:08:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Zawodowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.kujawski.biz.pl/?p=649</guid>

					<description><![CDATA[Dokąd to wszystko nas prowadzi?]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Nie tak dawno kolega z pracy podesłał mi zdjęcie jednego slajdu z prezentacji, podczas której mówiono o tym jak powinny wyglądać produkty przyszłości. Z mojego punktu widzenia nie okazało się to niczym odkrywczym. Pożądane cechy takiego produktu są bowiem oczywiste. To intuicyjność i idąca za tym łatwość użytkowania, kompleksowe podejście do rozwiązywanego problemu, czy wreszcie wbudowana logika i „zaszyte” doświadczenie twórców i wcześniejszych użytkowników. Dało to jednak impuls do napisania tej notatki.</p>



<p>Intuicyjność i łatwość użytkowania nie wymagają komentarza. W kompleksowym podejściu do rozwiązywania problemu kryje się nie tylko kompletność rozwiązania, ale też „rozwiązywanie problemu”. Produkt powinien coś rozwiązywać, a nie być stworzony dla samego istnienia.</p>



<p>Wbudowana logika i doświadczenie to te cechy, na których dzisiaj chcę się przez chwilę skupić. Nie byłbym sobą, gdybym nie odniósł tego tematu do tworzenia systemów informatycznych.</p>



<p>Od zawsze staram się projektować i tworzyć systemy, które będą łatwe w użyciu. Automatyzuję możliwie dużo procesów, upraszczam czynności wykonywane przez użytkownika. W systemach, nad których rozwojem pracuję przez kilka lat, stopniowo wdrażam doświadczenie nabyte przez użytkowników i ich wiedzę. I w przypadku takich systemów mam okazję do obserwacji.</p>



<p>Chcąc nie chcąc, kolejne wersje systemów wprowadzają w życie użytkowników kolejne uproszczenia. Zwalniają ich z wykonywania jakichś powtarzalnych czynności. Przygotowują analizy, które do tej pory przeprowadzali sami. Zapewniają zmniejszenie liczby sytuacji, w których można popełnić błąd… Zwalniają z myślenia.</p>



<p>Jakiś czas temu doszedłem to takiej konkluzji i zmusiło mnie to do zastanowienia, czy systemy informatyczne na pewno powinny iść tą drogą? Czy zaszywanie coraz większej ilości logiki wewnątrz oprogramowania jest na pewno słusznym kierunkiem? Ostatecznym stadium rozwoju takiego systemu może być przecież maszynka, która potrzebuje do obsługi niewykwalifikowanego „klikacza”.</p>



<p>Z punktu widzenia produktywności – super, im prościej i z mniejszą ilością błędów tym szybciej, im szybciej tym potencjalnie więcej. Z punktu widzenia użytkownika – im mniej myślenia wymaga obsługa systemu, tym większe problemy będzie on miał z obsłużeniem zagadnienia nietypowego. Ostatecznie może nawet nie wiedzieć jak dany proces, obsługiwany przez system informatyczny, przebiega.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Pytanie &#8211; czy można inaczej?</h2>



<p>W tle rozmyślań pojawiają się kwestie dotyczące systemów „z drugiej strony”. Czy bez automatyzacji, bezbłędności (niewłaściwej ludziom) jesteśmy w stanie funkcjonować pod nadzorem systemów np. kontrolujących VAT? Czy jesteśmy w stanie zapewnić prawidłowość raportowania w przypadku projektów, zachowując przy tym pewność, że wszystko jest w porządku, a nie nadzieję, „że nic nie znajdą”?</p>



<p>Systemy pracujące na dużych pakietach danych, do tego sprzężona sztuczna inteligencja (szczególnie uczenie maszynowe) stopniowo sprawiają, że człowiek nieuzbrojony w system informatyczny staje się bezbronny np. przy kierowanej kontroli (już dzisiaj znalezienie próby, którą należy sprawdzić, aby coś znaleźć nie stanowi dla kontrolujących problemu).</p>



<p>Pozostaje więc skupić się na tym, aby systemy informatyczne były „produktami przyszłości” i spróbować przekazać, jak działają „pod maską”. A skoro systemy informatyczne będą zwalniały z myślenia w trakcie pracy, to warto mieć hobby, które z myślenia nie zwalnia.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.kujawski.biz.pl/2024/01/02/dylematy-nowoczesnych-systemow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
